Typowej singielki - rad kilka (cz.4)

Hej! Na początku wyjaśnię, dlaczego tak długo mnie tu nie było. Pamiętasz ostatni wpis? Mówiłam, że gdy wszystko pójdzie po mojej myśli, to będę miała dużo do opowiedzenia. Na pierwszy rzut oka nie poszło aż tak źle, ale następnego dnia zrozumiałam, że skończyło się to tak jak zwykle. Musiałam odpocząć, pomyśleć i zrozumiałam, że to rodzina i przyjaciele są obecnie tym, na co chcę wykorzystać całą swoją energię. Z góry przepraszam Cię, że nie dotrzymałam słowa, ale poprostu ciężko mi było skupić się na pisaniu. W zamian za to, w najbliższy weekend, pojawi się kolejny wpis. Właśnie jesteś świadkiem mojej zmiany . Stara ja powoli odchodzi w cień . Zrozumiałam, że relacja z osobą, której totalnie na Tobie nie zależy, nie jest warta starań i podejmowania jakichkolwiek dalszych prób wyjścia na wyższy szczebel. Myślę, że zrozumiesz co mam na myśli.  Ostatnim razem zadałam Ci ważne pytanie. Okropnie ciekawi mnie, czy spróbowałaś sobie na nie odpowiedzieć. Wspomniałam też, że warto czasem przejąć inicjatywę. Po ostatnim koncercie wiem, że to działa. W moim przypadku tylko krótkotwale, ale wydaje mi się, że w każdym innej sytuacji działa to inaczej. Skoro namawiam Cię do takich rzeczy, to może warto powiedzieć Ci też jak powinnaś, moim zdaniem, się zachowywać. Najważniejsza zasada !!! Nie udawaj kogoś, kim nie jesteś. Jeśli znacie się już na tyle długo, że żyjecie w friendzonie, to On nie da się nabrać. Pomyśl, czy ty chciałabyś, żeby ktoś przy tobie zachowywał się sztucznie i na pokaz ? Poza tym, faceci lubią dziewczyny pewne siebie. Zastanów się, czy udając kogoś, będziesz się czuć pewnie i swobodnie. Moim zdaniem powinnaś zaakceptować siebie taką, jaka jesteś . Jeśli myślisz poważnie o relacji między Tobą, a wspomnianym już kilkakrotnie friendzonem , to nie powinnaś oszukiwać ani siebie, ani jego. Chyba za bardzo się rozkręciłam. Jeśli zaciekawił Cie dzisiejszy post, to myślę, że "weekendowy" powinien spodobać Ci się jeszcze bardziej. Strasznie się cieszę, że mimo wszystko tu ze mną jesteś, a liczba wyświetleń zadziwiająco szybko rośnie. Dobrej nocy.
#TypowaSingielka

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Typowej singielki – rad kilka (cz.3)

Typowej singielki – rad kilka ( cz.2 )